patron serwisu
4 years guarantee

Jedna kosiarka, trzy sposoby na jej wykorzystanie. Przez cały rok

Kosiarka samojezdna, tzw. traktorek, może służyć nie tylko do pielęgnacji trawnika. Dobrze sprawdza się również w zupełnie innych pracach i to niezależnie od pogody.

Zakup kosiarki samojezdnej to inwestycja na wiele lat, dlatego tak ważna jest jej uniwersalność. Wystarczy dobór odpowiedniego doposażenia aby z takiej maszyny korzystać cały rok.
- Decydując się na zakup samojezdnej kosiarki trawnikowej, zyskujemy możliwości, związane z szeroką gamą dodatkowych zestawów oraz akcesoriów, które mogą okazać się pomocne przy pracach w ogrodzie i nie tylko – mówi Robert Łoza z John Deere Polska.

Jak kosiarkę zamienić w pług?
Aby maszyna mogła zostać dodatkowo doposażona, musi cechować się dużą wytrzymałością i być przystosowana do pracy pod obciążeniem. Na samym początku powinniśmy zatem zwrócić uwagę na jej konstrukcję – atutem może być chociażby solidny i żeliwny przedni most, przystosowany do większych obciążeń.
Dzięki temu do kosiarki możemy bez obaw zamontować szeroki pług, który doskonale sprawdzi się zimą lub szczotkę, pomocną podczas wiosennego zamiatania przydomowego podjazdu.
Kolejnym ważnym elementem jest rama kosiarki samojezdnej oraz solidna przekładnia hydrostatyczna, dostosowana do przekazania napędu podczas pracy pod większym obciążeniem. Istotny jest również sposób sterowania przekładnią, który ma wpływ na komfort pracy i manewrowania kosiarką np. z przyczepką, podczas zawracania (przód–tył), poprzez naciskanie stopą odpowiedniego pedału na kosiarce samojezdnej.

Źródło: John Deere

Inne ważne elementy kosiarki to solidne łożyska kół jezdnych, szerokie opony gwarantujące stabilność i jednocześnie dużą siłę uciągu podczas pracy z narzędziami dodatkowymi. Gdy dodamy do tego trwały układ kierowniczy, który może pracować w ciężkich warunkach przy większym ciężarze maszyny, solidny silnik o zapasie mocy oraz odpowiednie światła, umożliwiające pracę wieczorem lub wczesnym rankiem, zyskujemy uniwersalność, która da nam zupełnie nowe możliwości korzystania z kosiarki przez cały rok.
- Montaż dodatkowego elementu w postaci pługa czy szczotki zajmuje raptem kilkanaście sekund i nie wymaga użycia dodatkowych narzędzi – mówi Robert Łoza z John Deere Polska.

Kosiarka jak przyczepka
Zarówno w trakcie sezonu, jak i po nim, podczas prowadzenia prac porządkowych, dosadzania roślin, transportu nawozów czy np. kostki brukowej kosiarka może być wykorzystana jako ciągnik współpracujący z przyczepką. Tego typu przyczepy transportowe posiadają łatwy mechanizm rozładowywania oraz stromy kąt wychylenia skrzyni ładunkowej, umożliwiający ich całkowite opróżnienie, niezależnie od typu przewożonego materiału.

Źródło: John Deere

Rozsiewacz
Jeżeli będziemy chcieli przeprowadzić siew nowej trawy lub nawożenie, przydatnym okaże się rozsiewacz.
- O wiele łatwiej i lżej w tym przypadku skorzystać z pojemnego rozsiewacza nawozów zaczepionego do samojezdnej kosiarki, dozującego nawóz równo na całej powierzchni, niż np. rozsiewać nawozy ręcznie – mówi Robert Łoza. - Zwróćmy uwagę na to, aby taki rozsiewacz posiadał system rozrzutu, który gwarantuje wysiew materiału i zatrzymanie go w momencie postoju kosiarki. Usprawni to w znacznym stopniu pracę – dodaje.
Rozsiewacz możemy wykorzystywać przez cały rok. Nie tylko do siewu, nawożenia, ale też wapnowania oraz posypywania soli czy piasku.

Źródło: John Deere

Gwarancja ma znaczenie
Decydując się na kupno kosiarki należy pamiętać o warunkach gwarancji. Rok to zaledwie jeden sezon, dlatego niektórzy producenci na swój sprzęt udzielają kilkuletnich gwarancji.
- W naszym przypadku czteroletnią gwarancją objęliśmy m.in. model X350R. Tak długi okres gwarancji potwierdza, że maszyna jest sprawdzona i ogranicza koszty użytkowania do minimum – dodaje Robert Łoza.

Wyłącz Adblocka, aby w pełni cieszyć się zawartością tej strony.